Wróbel: Pracowity jak Polak (za granicą)

Jan Wróbel
Jan WróbelDGP / Wojtek Gorski
29 grudnia 2017

Ameryka stała się przedmiotem bezustannych gorączkowych rozmów, rozważań i pragnień. Wyjazd do niej był szczęściem niepojętym” – wspominał po latach nastroje polskiej wsi późniejszy premier, chłop, Wincenty Witos.

3205798-magazyn-29-grudnia.jpg
Magazyn 29 grudnia

Polacy w poszukiwaniu chleba – i wolności – wyjeżdżają od pokoleń. Podróż do Ameryki była kosztowna i uciążliwa, a przyszłość w obcym kraju bardzo niepewna. A jednak wyjeżdżały tłumy. Najważniejszym czynnikiem powodującym emigrację nie była bieda, jak się często uważa, lecz wzrost aspiracji. Wyjeżdżali ci, którzy już coś mieli, ale widzieli, że inni mają więcej. Dzięki rewolucji przemysłowej, tak źle opisywanej przez ludzi wrażliwych, lud jadł lepiej, wiedział więcej, żył dłużej i coraz częściej chciał żyć po prostu godnie. Najtańszy bilet pasażerski na morskiej linii Hamburg – Nowy Jork kosztował w 1900 r. niemal 10 razy mniej niż w 1850 r. – i to już była wystarczająca zachęta.

Pozostało 97% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png