Piotr Zaremba dokonał w DGP (wydanie z 3 sierpnia) bilansu działań Jacka Kurskiego w TVP. To bilans bardzo uczciwy, a zatem niekorzystny dla prezesa z Woronicza.
Padają w tekście słowa, które zawsze irytują propagandystów z TVP, bo z Bogu tylko znanych przyczyn uważają oni, że propagandystami nie są: „Telewizje Kwiatkowskiego czy Juliusza Brauna wyciszały niewygodne tematy, faworyzowały jednych, a pomijały innych, ale nie prowadziły tak totalnej, permanentnej wojny z opozycją. Nie ogłaszały nieustających list hańby, nie przedstawiały przeciwników swojego rządu wyłącznie jak na listach gończych. (…) To język znany z minionych epok”. Dostaje się też Jackowi Kurskiemu za serwilizm i Jarosławowi Kaczyńskiemu za ręczne sterowanie. Po długiej litanii zarzutów pojawiają się – i dobrze – pozytywy, „w których logika politycznych ograniczeń została przełamana”. Z cienia wyszedł Teatr Telewizji, TVP Historia stanęła na nogi, a inteligentny program „La la Poland” jest „czasem krytyczny wobec prawicowych mniemań”. Mamy zatem dobrą, nasyconą faktami publicystykę… i jedno „ale”. Zaremba homeopatycznie nakłuwa liberalną inteligencję, że „odmawia ona przyznania, że w sferze kultury czy rozrywki dzieje się na Woronicza cokolwiek dobrego”.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)