Głośna cisza w bułgarskim eterze. Publiczne radio zamilkło na kilka godzin po zawieszeniu dziennikarki

Po zawieszeniu znanej dziennikarki radiowy kanał informacyjny nadawcy publicznego Chorizont zamilkł na pięć godzin.
Studio radiowe, zdjęcie ilustracyjneShutterStock
24 września 2019

Po zawieszeniu znanej dziennikarki radiowy kanał informacyjny nadawcy publicznego Chorizont zamilkł na pięć godzin.

Był to pierwszy przypadek wstrzymania emisji programu w powojennej historii bułgarskiego radia publicznego BNR. Regulator rynku ukarał nadawcę grzywną. Dziennikarze uważają całe zdarzenie za zagrożenie dla wolności słowa, a parlamentarzyści szykują komisję śledczą.

Pozostało 93% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png