TVP nie może na równi konkurować o budżety reklamowe ze stacjami komercyjnymi – żalą się przy Woronicza. Chodzi o to, że telewizja publiczna nie może przerywać swoich programów reklamami. Jej przedstawiciele postulują też, aby jak najszybciej wprowadzić opłatę audiowizualną zamiast obecnego systemu poboru należności, który źle funkcjonuje.
W sprawozdaniu abonamentowym za 2014 r. pisze się wprost: dochodzi do dyskryminacji ekonomiczno-prawnej telewizji publicznej. A jak twierdzi spółka, wpływa to negatywnie na komfort widzów, jako że publiczny nadawca jest tym samym zmuszony emitować reklamy również w kanałach tematycznych takich jak TVP Kultura.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.