Stęskniliśmy się za dużym ekranem i oglądaniem w towarzystwie, ale do kin stacjonarnych nie ruszyliśmy wielką falą. Co innego w plenerze.
Rząd zezwolił na otwarcie kin – po prawie trzymiesięcznej przerwie – od 6 czerwca, ale w ścisłym reżimie sanitarnym. Sala musi być w połowie pusta, z zachowaniem jednego wolnego miejsca między widzami (nie dotyczy to osób prowadzących wspólne gospodarstwo domowe oraz opiekunów dzieci poniżej 13. roku życia i osób niepełno sprawnych). Obowiązuje zasłanianie ust i nosa. Z możliwości otwarcia w pierwszym dostępnym terminie skorzystały nieliczne kina studyjne, a i frekwencja nie była oszałamiająca, przez co niektóre seanse w ogóle się nie odbyły. Multipleksy zostały w blokach startowych. Chcą się do otwarcia dobrze przygotować i wdrożyć niezbędne procedury bezpieczeństwa (Multikino), uznając, że na takie ruchy jest zbyt wcześnie, a termin restartu wymaga ustaleń z producentami i dystrybutorami filmów (Helios) oraz potwierdzenia daty premier dużych produkcji kinowych, które gwarantują zainteresowanie ze strony widzów (Cinema City).
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.