Opisana w powieści historia została zainspirowana wspomnieniami ojca Flanagana, który przetrwał drugą wojnę światową jako jeniec w obozie japońskim, wykorzystywany do pracy przy budowie Kolei Śmierci w Birmie. Richard Flanagan twierdzi, że opowiedzianej w książce historii nie należy traktować jako opowieści o ojcu, bez niego jednak nie poznałby odpowiedzi na najistotniejsze pytania. „Ścieżki Północy” należałoby zaliczyć do nurtu literatury obozowej, lecz zupełnie innej od tej, którą znają czytelnicy w Europie.
NAUKA A co gdyby Randall Munroe uczył mnie w szkole przedmiotów ścisłych? Pomińmy na razie to, że byłoby to niemożliwe z oczywistych względów: odległości i dzielącej nas (na moją niekorzyść) różnicy wieku. A więc gdyby Munroe był moim nauczycielem, to nie tylko lepiej rozumiałbym, jak funkcjonuje wszechświat (ujmując rzecz w skrócie), lecz być może jako dziennikarz zajmowałbym się nie kulturą, ale nauką i mógłbym w pełni docenić np. tegoroczną nagrodę Nobla z fizyki.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.