"Młode skóry" i "Ścieżki Północy". Literackie nowości

Książki
Munroe nawet absurdalne pytania stara się potraktować serio i udzielić na nie konkretnej naukowej odpowiedzi, wspartej opiniami ekspertów, a jednocześnie napisanej z obłędnym poczuciem humoru. I choć jest popularyzatorem nauki, wcale nie oznacza to, że jego wywody są banalnie proste (tym zajął się w kolejnej książce „Things Explained”). Ale są fascynujące, inspirujące i stanowią doskonały wstęp do dalszych poszukiwań wiedzy.ShutterStock
23 października 2015

Opisana w powieści historia została zainspirowana wspomnieniami ojca Flanagana, który przetrwał drugą wojnę światową jako jeniec w obozie japońskim, wykorzystywany do pracy przy budowie Kolei Śmierci w Birmie. Richard Flanagan twierdzi, że opowiedzianej w książce historii nie należy traktować jako opowieści o ojcu, bez niego jednak nie poznałby odpowiedzi na najistotniejsze pytania. „Ścieżki Północy” należałoby zaliczyć do nurtu literatury obozowej, lecz zupełnie innej od tej, którą znają czytelnicy w Europie.

2351451-i02-2015-207-19600070a.jpg
2351457-i02-2015-207-19600070a.jpg
2351463-i02-2015-207-19600070a.jpg

NAUKA A co gdyby Randall Munroe uczył mnie w szkole przedmiotów ścisłych? Pomińmy na razie to, że byłoby to niemożliwe z oczywistych względów: odległości i dzielącej nas (na moją niekorzyść) różnicy wieku. A więc gdyby Munroe był moim nauczycielem, to nie tylko lepiej rozumiałbym, jak funkcjonuje wszechświat (ujmując rzecz w skrócie), lecz być może jako dziennikarz zajmowałbym się nie kulturą, ale nauką i mógłbym w pełni docenić np. tegoroczną nagrodę Nobla z fizyki.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.