Trump trzęsie teatrami. Nowojorskie sceny padły ofiarą wojny kulturowej

Donald Trump
Zarzut, że trzy federalne agencje od kultury finansują tylko lewaków, jest nieprawdziwy. 40 proc. środków idzie od razu do rządów stanowych, a w nich zupełnie kto inny odpowiada za kulturę. Na zdjęciu Donald TrumpShutterStock
18 stycznia 2019

To, co się dzieje na Broadwayu, nie jest teatrem, ale „zdarzeniem łudząco do niego podobnym”. Nowojorskie sceny uległy komercjalizacji i padły ofiarą toczonej w USA wojny kulturowej

4098899-magazyn-dgp-z-18-stycznia-2019.png
Magazyn DGP z 18 stycznia 2019 r.

Latem 2017 r. nowojorski Public Theater wystawił Szekspirowskiego „Juliusza Cezara”. Współczesne kostiumy nasuwały skojarzenia z „House of Cards” (na scenie pojawili się zresztą aktorzy z tego popularnego serialu). Ale najwięcej emocji wzbudziło to, że tytułowy bohater dramatu miał dziwną blond grzywkę, nosił zbyt długie krawaty i mówił z nosowym, nowojorskim akcentem. Wszyscy dostrzegli w nim Donalda Trumpa.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.