Szef czwartej siły w brytyjskim parlamencie, czyli proeuropejskich Liberalnych Demokratów, Tim Farron ogłosił w środę dymisję z zajmowanego stanowiska. Wytłumaczył, że czuł się rozdarty między swoją chrześcijańską wiarą a rolą, jaką musiał pełnić jako polityk.
"Konsekwencją nacisku położonego na wiarę jest to, że czułem się rozdarty pomiędzy przeżywaniem mojej wiary chrześcijańskiej a służbą jako polityk" - oświadczył w komunikacie 47-letni Farron, który jest ewangelikiem.
"Być liderem politycznym - zwłaszcza partii liberalnej i postępowej w 2017 roku - oraz żyć jako zaangażowany chrześcijanin trzymający się wiernie nauczania Biblii stało się dla mnie niemożliwe" - dodał.
AFP przypomina, że Farron, stojący na czele partii od lipca 2015 roku, był krytykowany w swojej partii za rygorystyczne poglądy na homoseksualizm i aborcję.
"Od pierwszego dnia na czele partii byłem skonfrontowany z pytaniami o moją chrześcijańską wiarę. Próbowałem na nie odpowiadać elegancko i cierpliwie. Czasami moje odpowiedzi mogły być mądrzejsze" - napisał polityk w oświadczeniu.
Tymczasem Reuters umieszcza dymisję Farrona w kontekście niedawnych wyborów parlamentarnych, w których Liberalnym Demokratom udało się tylko w niewielkim stopniu zwiększyć liczbę mandatów w Izbie Gmin. Szef partii był krytykowany za przeprowadzenie rozczarowującej kampanii, która miała zdecydowanie proeuropejski charakter. W wyborach Liberalni Demokraci zdobyli 12 miejsc wobec dziewięciu, które mieli w poprzedniej kadencji.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)