20 osób zginęło, a 10 zostało rannych w środę w pożarze i wybuchu fabryki fajerwerków w stanie Madhja Pradeś w środkowych Indiach - poinformowały lokalne służby.
Wszystkie ofiary to pracownicy fabryki. Oficjalne przyczyny pożaru nie są znane. "Możliwe, że ktoś rzucił tlącego się bidi (lokalny tani papieros - PAP)" - powiedział w rozmowie z dziennikarzami przedstawiciel lokalnych władz.
Ze względu na złe warunki bezpieczeństwa w Indiach często dochodzi do wypadków w miejscach pracy. Tylko w przeciągu ostatnich miesięcy kilka razy dochodziło do śmiertelnych wypadków w indyjskich fabrykach. W lutym sześciu pracowników spłonęło w fabryce systemów klimatyzacyjnych na południu Indii. W kwietniu 13 osób zginęło w pożarze magazynu w Madhja Pradeś. W tym samym miesiącu pięć osób zginęło w wypadku w fabryce opon w mieście Dżajpur.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)