Szymański: Polacy nie mogą wracać z Wielkiej Brytanii pod przymusem

Beata Szydło i Konrad Szymański
Beata Szydło i Konrad SzymańskiPAP / Radek Pietruszka
3 kwietnia 2017

Polacy z Wielkiej Brytanii nie mogą wracać do kraju pod przymusem - mówił wiceszef SZ Konrad Szymański w telewizji internetowej "Rzeczpospolitej". Jak dodał, rząd musi robić wszystko, aby warunki życia w Polsce były na tyle atrakcyjne, by ludzie nie wyjeżdżali, ale nawet by wracali.

Wiceminister spraw zagranicznych skomentował słowa byłego europosła Marka Migalskiego, zdaniem którego polski rząd nie powinien zabiegać po Brexicie o interesy Polaków na Wyspach, bo wtedy może skłonić ich do powrotu.

"Polski rząd musi robić wszystko, aby warunki życia w Polsce były na tyle atrakcyjne, by ludzie nie wyjeżdżali, ale nawet by wracali" - powiedział Szymański.

"Nie możemy jednak pozwolić na to, by powodem tych powrotów była dyskryminacja w jednym z krajów UE, nawet najbardziej przyjaznym, te powody musza być pozytywne, ludzie powinni wracać wtedy, kiedy uznają że warto wracać z powodu ich własnych życiowych wyborów" - dodał.

Stąd, jak powiedział, "Polska nie może zgodzić się, by Polacy wracali do kraju pod przymusem".

"Nie ma żadnej gwarancji, że Polacy ewentualnie dyskryminowani z powodu złego porozumienia w sprawie Brexitu wrócą akurat do Polski" - zwracał uwagę Szymański. "Mogą przenieś się do Irlandii, do Holandii, do jakiegokolwiek innego kraju UE" - zaznaczył.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.