NATO zrobi, co trzeba, byśmy byli bezpieczni

Linas Linkevicius
Linas LinkeviciusShutterStock
23 stycznia 2017

O warunkach poprawy relacji z Polską w kontekście zagrożeń globalnych, przyszłości Unii i roli paktów mówi szef litewskiej dyplomacji.

Terminologia jest kwestią drugorzędną, ale przydałby się nowy impuls. Tracimy, gdy nasi eksperci ze sobą nie rozmawiają. Jakiś czas temu mieliśmy pięć komisji eksperckich. Przy czym komisja ds. edukacji i kultury ostatni raz spotkała się w 2009 r. To nienormalne. Albo komisja ds. bezpieczeństwa, czyli sfery, w której jesteśmy wręcz skazani na współpracę. Jej brak byłby działaniem wbrew naszym interesom narodowym. A ta komisja po raz ostatni zebrała się w 2013 r. Współpraca na wyższym szczeblu trwa – spotykają się ministrowie, działa brygada litewsko-polsko-ukraińska, mamy niemal 20 oficerów łącznikowych w różnych miejscach w Polsce. Wspieramy waszą kluczową rolę w regionie. Ale potrzebujemy bardziej systematycznego podejścia. Wyzwania regionalne są zbyt poważne.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.