Dziennik Gazeta Prawana logo

Zakaz wjazdu na Ukrainę dla prezydenta Przemyśla. Za działania antyukraińskie

18 stycznia 2017

Zakaz wjazdu na Ukrainę dla prezydenta Przemyśla Roberta Chomy to wynik jego działalności antyukraińskiej – powiedziała w środę PAP rzeczniczka Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) Ołena Hitlanska.

„Zakaz ten jest efektem jego antyukraińskiej działalności. Nie mówimy o jednym wydarzeniu, ale o działaniach systematycznych, m.in. o popieraniu przez niego marszów antyukraińskich” – oświadczyła.

Hitlanska uściśliła, że SBU uznała Chomę za personę non grata w grudniu, a nie, jak mówiła wcześniej PAP, latem ubiegłego roku. „Decyzja w tej sprawie została podpisana 12 grudnia” – powiedziała. Prezydent Przemyśla nie będzie mógł wjechać na Ukrainę w ciągu najbliższych pięciu lat.

Pytana, czy inni polscy politycy bądź samorządowcy również mogą oczekiwać ze strony władz ukraińskich zakazów wjazdu, rzeczniczka podkreśliła, że SBU wydaje takie decyzje indywidualnie i wobec konkretnych osób.

„Tu nie chodzi o polskich polityków. Mówimy o jednej osobie, która prowadzi politykę antyukraińską. (...) Dla nas naród polski jest narodem przyjacielskim i bratnim. Żałujemy jednak, że istnieją w nim ludzie, którzy – delikatnie mówiąc – nie lubią naszego państwa. Podejmowaliśmy tę decyzję w odniesieniu do konkretnej osoby” – podkreśliła Hitlanska w rozmowie z PAP.

Prezydent Przemyśla, który był zaproszony do konsulatu RP we Lwowie na spotkanie opłatkowo-noworoczne, nie został wpuszczony na Ukrainę we wtorek. O tym fakcie poinformowano na stronie internetowej urzędu miasta.

„W trakcie odprawy na przejściu granicznym Medyka–Szeginie zostałem poinformowany o zakazie wjazdu na teren Ukrainy wydanym przez ukraińskie służby graniczne. Wręczona mi decyzja nie zawiera żadnych wyjaśnień dotyczących powodów wydania zakazu, który obowiązuje do czasu odwołania” – głosi oświadczenie Chomy.

Prezydent napisał w nim, że zwrócił się z prośbą do Ministerstwa Spraw Zagranicznych o pomoc w wyjaśnieniu tych przyczyn, i że do czasu ich ustalenia nie będzie komentował sprawy. Rzeczniczka MSZ Joanna Wajda informowała PAP we wtorek, że resort wyjaśnia sprawę i jest w związku z tym w kontakcie z ambasadą Ukrainy w Polsce.

Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)

Źródło: PAP
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.