Gmina pozwała naszą firmę o roszczenia finansowe z robót budowlanych. Wnieśliśmy sprzeciw od nakazu zapłaty. Jednak sąd go odrzucił, ponieważ do sprzeciwu nie dołączyliśmy jego odpisu z załącznikami. Według nas niesłusznie, bo sekretariat sądu mógł sam zrobić brakujący odpis, a poza tym nie mamy prawnika. Czy możemy coś zrobić w tej sprawie?
Przede wszystkim należy wskazać, że w sprawie tej chodzi o kwestię typowo proceduralną. Konieczne jest więc odniesienie się do regulacji kodeksu postępowania cywilnego (dalej: k.p.c.). Z opisu stanu faktycznego wynika, że przedsiębiorca wniósł, co prawda, sprzeciw od nakazu zapłaty, lecz jedynie jego jeden egzemplarz, bez odpisu i załączników do niego. Można więc powiedzieć w dużym uproszczeniu, że sprzeciw ów był prawnie niekompletny, co skutkowało jego odrzuceniem przez sąd. Podstawę prawną odrzucenia stanowił zapewne art. 504 par. 1 k.p.c. Wynika z niego, że sąd odrzuca sprzeciw wniesiony po upływie terminu lub z innych przyczyn niedopuszczalny albo którego braków pozwany nie usunął w terminie. Natomiast w par. 2 tego artykułu ustawodawca postanowił, że nakaz zapłaty, przeciwko któremu w całości lub w części nie wniesiono skutecznie sprzeciwu, ma skutki prawomocnego wyroku.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.