Problemy z gospodarką nieruchomościami są i w gminach, i na poziomie centralnym. Do nieuporządkowania stosunków własnościowych dochodzą lokalne konflikty między interesami różnych grup obywateli, a nad wszystkim unoszą się niekorzystne dla samorządów ustawy mieszkaniowa oraz przekształceniowa.
– Gorzko żartujemy, że będziemy likwidować wydział urbanistyki, bo nie będzie potrzebny – mówił w Gdyni gość kongresu „Perły Samorządu” Tadeusz Truskolaski, prezydent Białegostoku. Mowa o ustawie zwanej „lex deweloper”, która według wielu samorządowców otworzyła furtkę do budowania czegokolwiek, gdziekolwiek, bez uwzględnienia interesu społecznego i miasta. Dlaczego? Bo niezgodność z miejscowymi planami nie przeszkadza w składaniu wniosków na budowę nieruchomości mieszkaniowych. A od decyzji odmownych przysługuje odwołanie jak przy każdej decyzji administracyjnej. Ustawa, która weszła w życie w zeszłym roku, jest zresztą już nowelizowana. Ma zwiększyć liczbę mieszkań m.in. dzięki temu, że nie będzie już wymagany dostęp do infrastruktury, np. przystanków komunikacji miejskiej.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)