Posłowie PiS proponują odroczenie opłat za niewywiązanie się z unijnej dyrektywy ściekowej o trzy lata. Samorządowcy ostrzegają, że to i tak może być za krótko.
– Poprzedni rząd pozostawił gminy same z problemem. Do końca tego roku miały wywiązać się z unijnych wymogów, czyli wybudować potrzebne oczyszczalnie i sieci kanalizacyjne. Już rok temu np. Najwyższa Izba Kontroli alarmowała, że zdąży ok. 30 proc. gmin. Reszta będzie musiała płacić wysokie kary, a to w ogóle przekreśli szanse na dostosowanie się do wymogów dyrektyw, bo środki, zamiast na przedsięwzięcia, przeznaczą na nie – wyjaśnia Anna Paluch, poseł PiS.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.