Liberałowie i lewica zabetonowali metropolie. Druga tura potwierdziła porażkę PiS dużych miastach

Paweł Adamowicz 4 listopada
W Gdańsku prezydentem został ponownie Paweł Adamowicz. Pokonał kandydata PiS Kacpera Płażyńskiego. PAP / Adam Warżawa
6 listopada 2018

Druga tura głosowania tylko potwierdziła porażkę partii rządzącej w dużych miastach. Ale jednocześnie PiS zyskał w nich nowych sympatyków i może traktować to jako poszerzenie bazy elektoratu przed kolejną elekcją.

Zgodnie z przewidywaniami kandydaci PiS nie odbili największych miast z rąk opozycji lub działaczy niepartyjnych. Politycy partii rządzącej zdawali sobie sprawę z tego, że tam walka będzie najtrudniejsza z powodu charakterystyki miejskiego elektoratu – to wyborcy bardziej liberalni i lewicowi.

Pozostało 95% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.