Nowa, restrykcyjna polityka inspekcji ochrony środowiska i służb mundurowych względem nielegalnego przywozu do Polski śmieci z zagranicy przynosi pierwsze efekty – przekonywał minister środowiska Henryk Kowalczyk, podsumowując ostatnie osiągnięcia inspektorów. To ponad 3,8 tys. ton odpadów z Wielkiej Brytanii, które polskim urzędnikom udało się w tym roku namierzyć, a później odesłać tam, skąd przyjechały – na koszt brytyjskiego urzędu ochrony środowiska.
Śmieci znaleziono porzucone w dziewięciu lokalizacjach na terenie sześciu województw. Ich odesłanie przeciągało się z powodu procedur na linii polsko-brytyjskich urzędów. Sami rządzący przyznawali, że skoordynowanie przewozu takiej masy odpadów to wyzwanie techniczne i organizacyjne.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.