Enklawy spokoju dla alimentacyjnych dłużników

dziecko na placu zabaw
Od ponad roku gminy muszą zgłaszać dane o alimenciarzach niepłacących na swoje dzieci do wszystkich działających w kraju BIG-ów prowadzących listy dłużnikówShutterStock
4 października 2016

Co piąta gmina ignoruje obowiązek przekazywania do biur informacji gospodarczej danych o zaległościach rodziców wobec dzieci. Samorządy tłumaczą się brakiem „mocy przerobowych” w urzędach.

Od ponad roku gminy muszą zgłaszać dane o alimenciarzach niepłacących na swoje dzieci do wszystkich działających w kraju BIG-ów prowadzących listy dłużników. „Do wszystkich” ma specjalne znaczenie, ponieważ samo ujawnianie dłużników alimentacyjnych było możliwe już od 2008 r., z tym że samorządy mogły wybrać dowolne biuro. Zobowiązanie ich do korzystania ze wszystkich BIG-ów miało być bardziej skutecznym narzędziem pomagającym w odzyskiwaniu niezapłaconych alimentów.

Pozostało 88% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.