Mieszkańcy, którzy bez zezwolenia usuwali np. topole czy lipy, wygrywają procesy. Sąd nie czeka, aż parlament poprawi przepisy zakwestionowane przez Trybunał Konstytucyjny
W Naczelnym Sądzie Administracyjnym zapadły wczoraj pierwsze wyroki (m.in. sygn. akt II OSK 2697/14, II OSK 2697/14, II OSK 2700/14) uchylające decyzje w sprawie nałożenia kar na mieszkańców, którzy wycięli drzewa bez zezwolenia. I to od razu cała ich seria, dotyczyły m.in. osób z Krakowa, Piotrkowa Trybunalskiego czy Tarnobrzega. Groziło im np. ok. 50 tys. zł kary za usunięcie tui czy lipy. Teraz samorządy będą musiały ponownie rozpatrzyć ich sprawy, w efekcie ukarani mogą uniknąć płacenia aż tak wysokich sum.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.