NSA uchyla kary za wycinkę drzew bez zezwolenia

wycinka drzew, piła łańcuchowa, mechaniczna
Uchylenie wyroków WSA i wcześniejszych decyzji oznacza, że wracamy do punktu wyjściaShutterStock
5 grudnia 2014

Mieszkańcy, którzy bez zezwolenia usuwali np. topole czy lipy, wygrywają procesy. Sąd nie czeka, aż parlament poprawi przepisy zakwestionowane przez Trybunał Konstytucyjny

2013201-.jpg
Sankcje za nielegalną wycinkę

W Naczelnym Sądzie Administracyjnym zapadły wczoraj pierwsze wyroki (m.in. sygn. akt II OSK 2697/14, II OSK 2697/14, II OSK 2700/14) uchylające decyzje w sprawie nałożenia kar na mieszkańców, którzy wycięli drzewa bez zezwolenia. I to od razu cała ich seria, dotyczyły m.in. osób z Krakowa, Piotrkowa Trybunalskiego czy Tarnobrzega. Groziło im np. ok. 50 tys. zł kary za usunięcie tui czy lipy. Teraz samorządy będą musiały ponownie rozpatrzyć ich sprawy, w efekcie ukarani mogą uniknąć płacenia aż tak wysokich sum.

Pozostało 99% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.