Autopromocja

Ubywa straży miejskiej. Zemsta za fotoradary

Fotoradar
W nieoficjalnych rozmowach strażnicy skarżą się też na PR, jaki wytworzył się wokół ich formacjiShutterStock
17 lipca 2014

Od 1994 r. zlikwidowano 45 jednostek. Reaktywowano zaledwie 19. 2013 rok stał się okresem największego spadku liczebności tej formacji

Do 2010 r. jej szeregi się rozrastały. Jeśli w 1999 r. było 6,9 tys. strażników (bez pracowników administracyjnych), to w rekordowym 2010 r. już 9869. Ostatnio trend się odwrócił. O ile w okresie 2010–2012 z formacji rok do roku odchodziło lub zwalnianych było po kilkadziesiąt osób, tak tylko w ubiegłym roku już ponad 400.

Powodów tego zjawiska jest kilka. – Pierwszy to likwidacja jednostek. Od 1994 r. ubyło 45 – tłumaczy Piotr Ichniowski, zastępca komendanta Straży Miejskiej w Siemianowicach Śląskich. Tylko w zeszłym roku zlikwidowano 9 jednostek, m.in. w Terespolu, Sochaczewie i Radomsku. – Straże likwidowane są najczęściej w gminach liczących nie więcej jak 20 tys. mieszkańców – dodaje Ichniowski.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.