Skończyłem studia magisterskie – pisze pan Jakub. – Od dłuższego czasu nie mogę znaleźć pracy. Zastanawiam się nad podjęciem studiów doktoranckich. Szczególnie że moja praca dyplomowa została oceniona bardzo wysoko i promotor proponował, abym podjął studia trzeciego stopnia. Nie wiem jednak, czy warto cztery lata poświęcić na pisanie doktoratu. Zwłaszcza że nie mam pewności, że chcę pracować jako badacz w przyszłości. Brakuje mi też funduszy. Czy jako doktorant będę mógł liczyć na uczelni na wynagrodzenie – zastanawia się czytelnik
Uczelnia nie płaci doktorantom za sam fakt, że zdecydowali się na studia trzeciego stopnia. Jednak w trakcie kształcenia można liczyć na dodatkowe profity. Daje je już samo posiadanie statusu uczestnika studiów trzeciego stopnia. Legitymacja doktorancka zapewnia zniżki w wysokości 51 proc. na przejazdy koleją (bilety jednorazowe i miesięczne) i autobusami PKS (na podstawie biletów miesięcznych). Przysługuje ona jednak tylko doktorantom do ukończenia 35. roku życia. Mogą oni też skorzystać z ulgi na komunikację miejską – ale to, czy zostanie ona przyznana zależy od samorządu terytorialnego. Przykładowo w Warszawie doktoranci mogą liczyć na zniżkę 50 proc. wyłącznie na bilety długookresowe. Dodatkowo wprowadzone zostało kryterium wiekowe. Ulga na przejazdy autobusem przysługuje do ukończenia 30. roku życia.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.