Autopromocja

Wyprawka szkolna – co, gdzie, za ile?

szkoła
Najbardziej popularnym elementem szkolnej wyprawki są podręczniki.ShutterStock
13 sierpnia 2016

Wielkimi krokami zbliża się nowy rok szkolny. To dla rodziców czas związany ze skompletowaniem wyprawki szkolnej dla dziecka, który obarczony jest dodatkowymi wydatkami. Eksperci z Grupy Okazje przeprowadzili badanie, w którym postanowili sprawdzić co i za ile kupią rodzice w związku z nadchodzącym nowym rokiem szkolnym.

Dla dzieci data 1 września kojarzy się głównie z zakończeniem wakacji, pierwszym dzwonkiem oraz ze spotkaniem kolegów i koleżanek z klasy. Jednak dla rodziców ten czas to głównie dodatkowe, dość spore wydatki przeznaczone na wyprawkę szkolną dla dziecka.

Z badania przeprowadzonego na zlecenie Grupy Okazje wynika, że prawie 18% ankietowanych skompletowało wyprawkę już w lipcu. Blisko 1/3, czyli 32% badanych zaczęło kupować artykuły szkolne wraz z początkiem sierpnia . Natomiast największa grupa, bo aż 39% planuje tego typu zakupy w drugiej połowie sierpnia. Jedynie 11% rodziców zostawia ten obowiązek na ostatnią chwilę i deklaruje, że dopiero we wrześniu zadba o wyprawkę dla swoich pociech.

Szkolne 3 x P – podręcznik, plecak, piórnik

W badaniu ankietowani zostali zapytani również o to, co konkretnie kupują swojemu dziecku w związku z nadchodzącym rokiem szkolnym. Najwięcej osób (21%) odpowiedziało, że podręczniki, 17% wskazało na zeszyty, a 11% twierdzi, że zdecyduje się na zakup plecaka. Ponadto 9% kupuje długopisy, 7% piórniki na przybory szkolne, a 5% artykuły plastyczne. Z artykułów „okołoszkolnych” 13% planuje zakup nowych butów, a 8% stroju sportowego. Najrzadziej ankietowani uzupełniają szkolną wyprawkę o pojemniki na kanapki (4%), worki na buty (3%) i mundurki szkolne (2%).

Ile wydajemy?

Trzeci kwartał to dość trudny okres dla finansów osób posiadających dzieci w wieku szkolnym. Po wydatkach związanych z wakacjami, przychodzi bowiem czas na zakup wyprawki. Najwięcej, bo aż 23% osób planuje wydać na szkolne akcesoria od 100 zł do 300 zł. Z kolei 7% liczy, że zamknie się w kwocie od 300 zł do 500 zł, a 16% deklaruje, że przekroczy 500 zł. Co ciekawe, 14% badanych rodziców ma zamiar wydać wraz z początkiem roku szkolnego tylko do 50 zł, a 12% do 100 zł. Z kolei 28% odpowiedziało, że nie wie ile chce przeznaczyć na wyprawkę szkolną dla dziecka.

Najdroższe buty

Z przeprowadzonej ankiety wynika, że 26% ankietowanych najwięcej pieniędzy na początku roku szkolnego wydaje na buty. Kolejne miejsca na podium zajmują podręczniki (19%) i plecaki (12%). Mniejsze sumy ankietowani przeznaczają na artykuły plastyczne (10%), strój sportowy (8%) i zeszyty (6%). Na kolejnych miejscach znalazły się piórniki (5%), długopisy, worki na buty, mundurki (po 4%), czy pojemniki na kanapki (2%).

Gdzie kupujemy najczęściej?

Najbardziej popularnym elementem szkolnej wyprawki są wspomniane podręczniki. Eksperci Okazje.info zapytali więc ankietowanych o to, gdzie najczęściej je kupują. Okazuje się, że aż 35% badanych nabywa je przez Internet. Nieco mniej osób, bo 26% kupuje je w księgarniach stacjonarnych. Natomiast 7% odkupuje je od znajomych lub rodziny, a 5% poszukuje ich w antykwariacie. Pozostała, dość liczna grupa (27%) wskazała, że nabywa je w jeszcze innym miejscu – być może na popularnych targach książki.

Podręczniki w internecie, reszta w sklepach stacjonarnych

O ile zakup podręczników cieszy się największą popularnością w internecie, to pozostałe przybory szkolne kupowane są w sklepach stacjonarnych (potwierdza to 76% osób). Być może wynika to z faktu, iż zakup zeszytów, piórnika czy plecaka to swoisty rytuał, który wpisany jest w szkolny cykl życia rodzica i dziecka. Dla 13% ankietowanych mimo wszystko wygodniejsze są zakupy w internecie, a 11% odwiedza trwające w tym czasie szkolne kiermasze.

Z badania przeprowadzonego na zlecenie Grupy Okazje wynika, że nowy rok szkolny to nie lada wyzwanie dla każdego rodzica. Dlatego też znaczna część osób rozkłada je w czasie i kompletowanie szkolnej wyprawki zaczyna już w lipcu. Interesujące jest także to, że w zależności od akcesoriów szkolnych, rodzice decydują się częściej na zakupy w sklepach stacjonarnych, albo w internecie. Niezależnie jednak od miejsca zakupów czy też terminu ich realizacji to duże przedsięwzięcie finansowe, które z pewnością uszczupla domowy budżet. Niemniej jednak uśmiech dziecka, zadowolonego ze swojej wyprawki, a następnie dobre oceny na jego świadectwie są z całą pewnością warte tych poświęceń.


Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Źródło zewnętrzne

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.