Finansowanie kształcenia zawodowego będzie uzależnione od rynku pracy. Szkoły uczące w zawodach, których pracodawcy nie potrzebują, dostaną mniej pieniędzy. Taką propozycję zmiany zasad naliczania subwencji oświatowej ma Ministerstwo Edukacji Narodowej. – Nie może być tak, że osoba, która kończy szkołę zawodową, nie może znaleźć pracy w Polsce i musi szukać jej za granicą. Musimy kształcić w takich zawodach, jakich potrzebują regionalni pracodawcy – przekonywała Anna Zalewska, minister edukacji narodowej. Aby to się udało, konieczna będzie diagnoza zapotrzebowania pracodawców. Tym mają się zająć wojewódzkie urzędy pracy.
Eksperci, samorządy i szkoły mają jednak wiele wątpliwości do tej propozycji.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.