Autopromocja

Zawodówka już nie jest obciachem

rekrutacja, praca, pracownik
Po latach starań sytuacja zaczyna pomału się zmieniać, co pokazują dane zebrane przez Wojewódzkie Urzędy Pracy. ShutterStock
17 lipca 2015

Po latach inwestowania w kształcenie przedstawicieli zawodów nadwyżkowych, efekty przynosi otwieranie nowych klas we współpracy z przedsiębiorcami. Dobrą pracę absolwenci znajdują coraz szybciej.

Pracodawcy od lat powtarzają, że brakuje im wykwalifikowanej siły roboczej. Do niedawna zaledwie 25 proc. absolwentów gimnazjów decydowało się na szkołę zawodową, a 80 proc. absolwentów szkół średnich decydowało się na studia. Szkolnictwo zawodowe było uznawane jako wybór kategorii głównie ze względu na nieatrakcyjną ofertę i niską jakość kształcenia. Badania przeprowadzone kilka lat temu w szkołach zawodowych w województwie wielkopolskim wykazały, że aż połowa szkół kształci w zakresie zawodów uznawanych za nadwyżkowe. Jednocześnie wiedza nauczycieli o zawodach poszukiwanych na rynku pracy była znikoma.

Po latach starań sytuacja zaczyna pomału się zmieniać, co pokazują dane zebrane przez Wojewódzkie Urzędy Pracy. Z raportu przygotowanego przez Obserwatorium Rynku Pracy dla Edukacji na podstawie badań prowadzonych w 2014 r. wynika, że 60 proc. absolwentów szkół zawodowych zdobywa zatrudnienie bezpośrednio po ukończeniu nauki. 20 proc. badanych zamierza podjąć pracę w ciągu roku, natomiast 20 proc. chce kontynuować naukę na studiach wyższych.

Zdecydowana większość badanych - 90 proc. - uznała, że szkoła dobrze przygotowała ich w zakresie teoretycznym do wykonywania pracy zawodowej. Jeśli chodzi o praktyczne przygotowanie, przekonanie takie wyraziło 60 proc. absolwentów. Najsłabiej wypada przygotowanie w zakresie umiejętności poszukiwania pracy.

Dużym problemem jest wciąż rodzaj zatrudnienia. Z danych małopolskiego urzędu pracy wynika, że najpopularniejszą formą zatrudnienia wśród absolwentów było zatrudnienie na umowę czasową oraz kontrakty cywilnoprawne. Wynika to zarówno z niechęci pracodawców do zbyt szybkiego wiązania się z początkującym na rynku pracy pracownikiem, jak również z dodatkowych aktywności samej młodzieży, która się uczy i nie ma możliwości zaangażować się tylko w pracę. Co dziesiąty absolwent wykonywał pracę bez formalnej umowy.

Oceniając praktyczną naukę zawodu pozytywne oceny zostały wystawione wyposażeniu miejsc pracy u przedsiębiorców oraz przygotowaniu opiekunów praktyk w warsztatach szkolnych. Zajęcia praktyczne wyżej oceniali absolwenci, którzy uczyli się w zasadniczych szkołach zawodowych w trybie młodocianego pracownika, a także byli słuchacze szkół policealnych. Najniższe noty praktykom wystawiła młodzież z techników. Jednym z podstawowych problemów podnoszonych przez absolwentów był zbyt krótki czas edukacji praktycznej, uniemożliwiający przygotowanie do wykonywania zawodu.

Potwierdzają to pracodawcy, którzy również inwestują w szkolnictwo zawodowe. Coraz częstszą praktyką są klasy patronackie. Absolwenci tych klas znajdują pracę od razu po zakończeniu szkoły.

W nowej perspektywie unijnej na lata 2014-2020 na szkolnictwo zawodowe zarezerwowano aż 900 mln euro

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.