Sikora: Strategia resortów - im mniej, tym lepiej

16 marca 2012

Resort edukacji zdecydował się na powierzenie spraw wizerunkowych specjalistom. Zrobił to po wpadce z „wujkiem dobra rada” byłym już rzecznikiem prasowym. Nad podobnym rozwiązaniem powinni zastanowić się niektórzy ministrowie z innych resortów.

Od kilku tygodni, po całkowitej ciszy medialnej, mamy bowiem wysyp wywiadów, z których nic nie wynika. Czytam je i zastanawiam się, jaki jest cel ich udzielania? Z dosłownie żadnego nie dowiedziałam się – jako rodzic czy pacjent – nad czym resorty pracują, jaka jest ich wizja najbliższej przyszłości podległych im systemów. Co np. szefowa resortu edukacji zamierza zrobić, żeby gminy miały pieniądze na tworzenie nowych miejsc dla dzieci w żłobkach, przedszkolach, jak przekonać rodziców do posyłania sześciolatków do szkół, w końcu, jak zmienić Kartę nauczyciela. Również minister zdrowia, poza ogólnikami, sformułowaniami typu „pracujemy”, „rozważamy”, „analizujemy”, nie określa żadnego kierunku zmian. Ktoś może powiedzieć, że to wina dziennikarzy, którzy zadają złe pytania. Być może. W takim razie postuluję publikowanie wywiadów spisanych z nagrania bez żadnej obróbki. Zapewniam czytelników, że lektura byłaby o wiele ciekawsza.

Pozostało 43% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.