W szkole powinno być więcej lekcji informatyki i języków obcych – uważają ankietowani przez DGP. Także ci, którzy głosowali na partię Jarosława Kaczyńskiego. Minister edukacji stawia zaś na historię.
Gdyby to sondaże miały decydować, jakich przedmiotów powinno przybyć w szkole, zdecydowanie wygrałyby języki obce. Blisko połowa badanych na zlecenie DGP przez panel Ariadna dołożyłaby dodatkowych godzin. Zaraz potem przybyłoby informatyki – rozszerzenia nauczania tego przedmiotu chce 40 proc. badanych. Co ciekawe, poparcie dla tych przedmiotów nie ma przynależności partyjnej – chcą zwiększenia jej wymiaru zarówno wyborcy PO, jak i Prawa i Sprawiedliwości.
Wyborcy PiS zwiększyliby również godziny poświęcone na język polski. Nauka historii jest dla nich dopiero na czwartym miejscu, a matematyka – zaraz za nią. Najgorzej we wszystkich grupach wyborców wypadły chemia i fizyka – tylko niewiele ponad 14 proc. chciałoby poszerzenia ich nauczania w szkole.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.