Autopromocja

Chybiona reforma edukacji. Nawet według wyborców PiS

Anna Zalewska
Szefowa MEN w rządzie PiS Anna ZalewskaAgencja Gazeta / Fot. Sławomir Kamiński Agencja Gazeta
17 października 2016

W szkole powinno być więcej lekcji informatyki i języków obcych – uważają ankietowani przez DGP. Także ci, którzy głosowali na partię Jarosława Kaczyńskiego. Minister edukacji stawia zaś na historię.

Gdyby to sondaże miały decydować, jakich przedmiotów powinno przybyć w szkole, zdecydowanie wygrałyby języki obce. Blisko połowa badanych na zlecenie DGP przez panel Ariadna dołożyłaby dodatkowych godzin. Zaraz potem przybyłoby informatyki – rozszerzenia nauczania tego przedmiotu chce 40 proc. badanych. Co ciekawe, poparcie dla tych przedmiotów nie ma przynależności partyjnej – chcą zwiększenia jej wymiaru zarówno wyborcy PO, jak i Prawa i Sprawiedliwości.

Wyborcy PiS zwiększyliby również godziny poświęcone na język polski. Nauka historii jest dla nich dopiero na czwartym miejscu, a matematyka – zaraz za nią. Najgorzej we wszystkich grupach wyborców wypadły chemia i fizyka – tylko niewiele ponad 14 proc. chciałoby poszerzenia ich nauczania w szkole.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.