Rodzice przedszkolaków od września zeszłego roku zostali zaskoczeni nowymi regułami: tylko pięć godzin, jakie spędzają ich dzieci w przedszkolu, jest bezpłatnych. Za każdą powyżej tego limitu trzeba zapłacić zgodnie ze stawką ustaloną przez gminę. Średnia stawka to od 2 do 3 zł za godzinę. Te opłaty miały dać gminom dodatkowe wpływy na utrzymanie przedszkoli.
Teraz się okazało, że gminy na tym nie tylko nie zarobiły, ale jeszcze straciły. Rodzice robią bowiem wszystko, by skrócić czas pobytu dziecka w przedszkolu. – Babcia odbiera syna o godzinę wcześniej niż w poprzednim roku. Z powodu wyższych opłat nie zapisałam też dziecka na żadne zajęcia – mówi Katarzyna z Warszawy, matka 5-letniego Jerzego. Tak zareagowało wielu rodziców.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)