Jeśli rząd nie podejmie odpowiednich kroków legislacyjnych, to z placówek oświatowych w całym kraju będą musiały zniknąć kamery.
Opublikowany niedawno raport Najwyższej Izby Kontroli na temat funkcjonowania monitoringu w placówkach edukacyjnych z jednej strony wskazuje na patologie (np. kamery instalowane w toaletach), z drugiej na to, że kamery odgrywają niemałą rolę w zapewnianiu bezpieczeństwa uczniom.
Choć niektórzy powątpiewają w ich funkcję profilaktyczną, to bez wątpienia pomagają one w wykrywaniu sprawców wykroczeń, choćby pobić. Dlatego też większość polskich szkół ma mniej lub bardziej rozbudowane systemy monitoringu. To zaś najczęściej wiąże się z przetwarzaniem danych osobowych, na które albo trzeba mieć zgodę zainteresowanych, albo podstawę prawną. Dzisiaj najczęściej przyjmuje się, że przetwarzanie następuje na podstawie „prawnie uzasadnionego interesu administratora”.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.