Poradnie psychologiczno-pedagogiczne dostępne dla dzieci wymagających wsparcia od ręki i w dogodnych godzinach oraz obowiązek zatrudnienia psychologa i pedagoga w każdej szkole . Nad takimi rozwiązaniami pracuje MEN.
W teorii uczniom z problemami i wymagającym reedukacji powinny pomagać samorządowe poradnie psychologiczno-pedagogiczne. W praktyce ich współpraca z placówkami nie jest najlepsza. Regułą jest, że dzieci czekają na zajęcia nawet kilka miesięcy, w dodatku są one wyznaczane w godzinach ich lekcji. Powód? Samorządy z roku na rok oszczędzały na wydatkach związanych z poradniami i obcinały etaty zatrudnianych tam osób. W efekcie rodzice muszą szukać wsparcia w placówkach prywatnych. Tam bardzo często zatrudnieni są ci sami specjaliści, którzy pracują w godzinach porannych w samorządowych poradniach. Te problemy dostrzega MEN, które, jak się dowiedzieliśmy, pracuje nad ustawą o pomocy dla dzieci i młodzieży ze specjalnymi potrzebami. Ma być ona kolejnym etapem dzielenia ustawy o systemie oświaty na kilka mniejszych (pojawiła się już ustawa o finansowaniu zadań oświatowych i prawo oświatowe). Nowe rozwiązania mają zacząć obowiązywać od przyszłego roku. Anna Zalewska, szefowa MEN, na ostatnim spotkaniu z oświatowymi związkami potwierdziła, że pracę nad tą ustawą trwają.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)