Autopromocja

Ustawa o NAWA łamie unijne przepisy. Projekt Gowina nie zyskał poparcia

Student
Niezgodne z przepisami mogą okazać się też propozycje resortu nauki, dotyczące opodatkowania stypendiówShutterStock
16 lutego 2017

Ministerstwo Finansów chce opóźnić utworzenie Narodowej Agencji Wymiany Akademickiej. Problemem jest m.in. zapewnienie środków na jej działalność. To jedna z uwag złożonych do projektu ustawy, który zaproponował resort Jarosława Gowina.

Zgodnie z nim NAWA ma zająć się m.in. umiędzynarodowieniem polskiego szkolnictwa wyższego. Resort nauki chce, aby nowa instytucja powstała już 1 października 2017 r.

– Należy rozważyć przesunięcie terminu wejścia w życie ustawy na 1 stycznia 2018 r. Włączenie nowej jednostki do struktury finansów publicznych, a w konsekwencji konieczność przeniesienia wydatków budżetowych w celu zapewnienie środków na jej działalność nie powinno odbywać się w trakcie roku budżetowego – wskazuje Hanna Majszczyk, wiceminister finansów. Zauważa też, że w projekcie brakuje danych liczbowych, które pozwoliłyby oszacować dokładne koszty i przychody działalności NAWA. – Tworzenie nowych podmiotów, których podstawowym źródłem finansowania byłyby środki budżetu państwa, nie jest uzasadnione – dodaje Hanna Majszczyk.

Resort nauki wskazuje, że pieniądze na prowadzenie NAWA powinny pochodzić m.in. z rezerwy celowej, która miała być przeznaczona na polski pogram współpracy na rzecz rozwoju.

– Nie może być ona źródłem finansowania agencji – wyjaśnia jednak Renata Szczęch, wiceminister spraw zagranicznych. – Decyzję o rozdysponowaniu rezerwy podejmuje minister spraw zagranicznych, zatwierdzając roczne plany polskiej współpracy rozwojowej tworzone na podstawie pięcioletnich programów. Zatem koszty funkcjonowania agencji nie mogą być do nich zaliczone – podkreśla.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych ma także inne uwagi do projektu. Wskazuje, że planowane przepisy mogą być niezgodne z unijnym prawem. Chodzi o wymóg posiadania polskiego obywatelstwa przez dyrektora oraz członków agencji.

– Tylko, gdy państwo członkowskie wykaże, że dane stanowisko jest związane z udziałem w sprawowaniu władzy oraz ochroną interesów państwa, może zarezerwować zatrudnienie dla swoich obywateli – zaznacza Renata Szczęch.

Tymczasem z analizy zaproponowanych przez resort przepisów wynika, że stanowiska w NAWA nie spełniają tego wymogu. Dodatkowo uzasadnienie projektu w żaden sposób nie wyjaśnia, dlaczego w stosunku do dyrektora oraz członków rady powinien być zastosowany wymóg posiadania obywatelstwa polskiego.

– Taki wymóg może być zatem dyskryminujący i przez to niezgodny z prawem UE – dodaje Renata Szczęch.

Niezgodne z przepisami mogą okazać się też propozycje resortu nauki, dotyczące opodatkowania stypendiów. Z projektu wynika, że zwolnione z podatku będą stypendia otrzymywane na podstawie przepisów ustawy o stopniach naukowych i tytule naukowym oraz ustawy o NAWA, stypendia doktoranckie otrzymywane na postawie przepisów ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym oraz inne świadczenia za wyniki w nauce, których zasady zostały zatwierdzone przez ministra ds. szkolnictwa wyższego albo oświaty.

– Projektodawca nie przewiduje zwolnienia podatkowego w stosunku do stypendiów zagranicznych, co może zniechęcić polskich podatników do skorzystania z zagwarantowanej swobody przepływu osób. Nierówność w traktowaniu jest sprzeczna z zasadami, które leżą u podstaw statusu obywatele Unii. Przepisy tego rodzaju mogłyby zostać uznane za zgodne z traktatem tylko wtedy, gdyby zostały właściwie uzasadnione – uważa Renata Szczęch.

Uzasadnienie projektu nie zawiera jednak wyjaśnień w tym względzie, co stawia pod znakiem zapytania zgodność projektowanych przepisów z prawem UE.

4 proc. taki jest poziom umiędzynarodowienia polskiego szkolnictwa wyższego (mierzony udziałem studentów z zagranicy w ogólnej populacji studentów)

8 proc. wynosi średnia OECD

Etap legislacyjny

Projekt po konsultacjach

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.