Zakaz używania komórki albo jedynka za jej brak. W szkołach brakuje spójnych przepisów

szkoła
W Polsce nie ma żadnych odgórnych wytycznych, podobnie jak w większości krajów.ShutterStock
27 lutego 2019

Szkołom brak spójnych pomysłów, co zrobić z cyfryzacją, a dyrekcje i rady rodziców wpadają ze skrajności w skrajność.

Obawy przed uzależnieniem od komórek oraz przypadki cyberprzemocy skłaniają coraz więcej placówek oświatowych do wprowadzania zakazu korzystania, a nawet przynoszenia do szkoły smartfonów. Kłopot polega na tym, że brakuje konsekwencji: zdarza się, że niektórzy nauczyciele w trakcie pracy na lekcji oczekują od uczniów szukania informacji w komórce. Po wyjściu z sali inny pedagog może ją uczniowi odebrać.

Pozostało 93% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.