Niektóre uczelnie nawet o 50 proc. ograniczą liczbę miejsc dla kandydatów. W ten sposób starają się uchronić przed spadkiem dotacji.
Uniwersytet Technologiczno-Humanistyczny w Radomiu przyjmie w tym roku na studia o połowę mniej osób. – W latach ubiegłych mieliśmy po 2,5 tys. nowych studentów rocznie. Na rok akademicki 2017/2018 przygotowaliśmy 1,2 tys. miejsc. W naszym przypadku redukcje dotyczą masowych kierunków studiów, czyli m.in. ekonomii, administracji, pedagogiki – informuje Krzysztof Golec, pełnomocnik rektora ds. rekrutacji UTH w Radomiu.
Autopromocja
Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.