Kobiety przejmują męskie zawody

2 kwietnia 2014

Choć większość dziewczyn wybiera te bardziej „łagodne” kierunki, jak materiałoznawstwo, chemia czy zarządzanie, coraz częściej przełamują stereotyp, licząc na sukces na rynku pracy.

Martyna Borkowska, która skończyła studia inżynierskie z elektroniki i telekomunikacji oraz uzyskała magisterium z informatyki na Politechnice Łódzkiej, po studiach założyła własną firmę Blue Brick. Prowadzi ją od trzech lat, zajmuje się oprogramowaniem, wdrażaniem elektroniki oraz innymi usługami technologicznymi dla firm. – Planuję rozszerzyć działalność o własne produkty – oprogramowanie, sprzęt. Staramy się również wkroczyć na rynek gier komputerowych – opowiada. I dodaje, że bez studiów technicznych żadnej z tych rzeczy by nie zrobiła. To, że jest dziewczyną, nie było dla niej przeszkodą w realizowaniu planów. – To prawda, że branża jest zdominowana przez mężczyzn, ale nigdy z tego powodu nie miałam żadnych trudności. Jedyna bariera tkwiła w mojej głowie, bo przez pewien czas uważałam, że zawód informatyka jest typowy dla mężczyzn – tłumaczy. I dodaje, że problemem dla niej raczej nie były stereotypy, lecz to, że uczelnie nie są tak otwarte na szerszą współpracę z firmami, a program studiów nie był na bieżąco z nowinkami technologicznymi. – To się zaczęło dziać teraz, ale nie za moich czasów – dodaje.

Pozostało 62% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png