Samorządy niechętnie współpracują z niepublicznymi placówkami i rzadko ogłaszają dla nich konkursy na dodatkowe miejsca dla dzieci. Nawet kosztem braku miejsc dla trzylatków.
Samorządy narzekają, że przez sześciolatki, które zostaną w przedszkolach, nie będzie miejsca dla trzylatków. Z drugiej strony zakładają, że z powodu niżu demograficznego liczba dzieci objętych wychowaniem przedszkolnym w kolejnych latach będzie spadać. W efekcie rzadko decydują się na tworzenie dla nich nowych miejsc. Nie chcą też zapraszać niepublicznych placówek do powszechnej rekrutacji.
Autopromocja
Pozostało 90% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 90% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.