Autopromocja

Gminy, nauczyciele i rodzice zaplątani w sieć szkół. A terminy płyną nieubłaganie

szkoła
Niektóre JST planują podjąć uchwały w sprawie planu sieci szkół w kwietniu, inne zamierzają czekać do ostatniej chwili, czyli do końca wakacji.ShutterStock
21 marca 2019

Mimo wezwań minister edukacji Anny Zalewskiej do jak najszybszego podejmowania uchwał w sprawie sieci szkół wiele samorządów z tym zwleka. Obawiają się, że ich plany – zmierzające często do optymalizacji kosztów – nie zostaną zaakceptowane przez kuratorów oświaty.

4179063-u2188f-graf-20tgp-20siaikip-20gimnazja-20znikaja-20w-20mapy-20polski-20-p.jpg

Plan komplikacji

Tymczasem to ostatni dzwonek na uchwałę w sprawie nowej sieci szkół i nie wynika to wcale z upływu ustawowego terminu. Ten bowiem – teoretycznie – mija dopiero 31 sierpnia 2019 r. (zgodnie z ustawą o zmianie ustawy – Prawo oświatowe, ustawy o systemie oświaty oraz niektórych innych ustaw; Dz.U. poz. 2245 ze zm.). Wcześniej jednak (do końca kwietnia) trzeba przygotować arkusze organizacyjne, a w maju wręczyć nauczycielom ewentualne wypowiedzenia. Ale żeby zrobić jedno i drugie, najpierw trzeba wiedzieć, ile będzie szkół na danym terenie i jakie. Bez tego nie można iść dalej. Tymczasem z rozmów z samorządowcami wynika, że nie wszystkim gminom się spieszy. Mało tego, niektóre mówią wprost: będziemy bazować na starej sieci szkół. I o nowej uchwale w tej sprawie – choć muszą – wcale nie myślą. W oświacie zapowiada się gorący okres i jak widać związany nie tylko z zapowiadanym strajkiem nauczycieli.

4178710-tygodnik-gp-21-03-19.jpg
Tygodnik Gazeta Prawna

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.