Mają złe zdanie o swojej pracy, są sfrustrowani, nie umieją panować nad trudnymi sytuacjami ani nad własnymi emocjami. Dlatego reagują krzykiem, obrażają się. Jak dzieci, które uczą.
Jak pani nie zrobi porządku z gnidami we włosach swojej córki, to cała okolica się dowie, że tu chodzi brudas, który ma wszy. To jest porządne miejsce – tak zwróciła się do mamy 4-letniej Antosi wychowawczyni w gdańskim przedszkolu. – Ledwo się powstrzymałam, żeby jej nie strzelić w gębę. I nawet nie przeprosiła, kiedy okazało się, że to żadne gnidy, tylko wysuszona szamponem skóra na głowie. Doprowadziłam do zawieszenia, a potem przeniesienia tej osoby. To zwyczajnie był jakiś horror – opowiada pani Ania.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
