Sąsiad może domagać się udziału w kosztach naprawy płotu znajdującego się dokładnie na granicy nieruchomości, nawet jeśli wcześniej nie podpisano umowy o każdym remoncie. Nie oznacza to jednak prawa do jednostronnego wybudowania nowego, kosztownego ogrodzenia i automatycznego obciążenia właściciela sąsiedniej działki połową rachunku. Granicę między tymi sytuacjami wyznaczają art. 154 Kodeksu cywilnego oraz uchwała Sądu Najwyższego
Punktem wyjścia jest obowiązujący również w 2026 roku art. 154 Kodeksu cywilnego. Ustawodawca przyjmuje domniemanie, że mury, płoty, miedze, rowy oraz inne podobne urządzenia znajdujące się na granicy sąsiednich gruntów służą do wspólnego użytku sąsiadów. Osoby korzystające z takich urządzeń mają natomiast wspólnie ponosić koszty ich utrzymania.
Znaczenie ma tu przede wszystkim położenie ogrodzenia. Przepis odnosi się do urządzenia znajdującego się na granicy nieruchomości. Jeżeli płot został w całości ustawiony wewnątrz jednej działki, jego sytuacja prawna może wyglądać inaczej.
Zasada wspólnego ponoszenia wydatków może mieć praktyczne znaczenie w przypadku konieczności naprawienia uszkodzonych przęseł, zabezpieczenia skorodowanych elementów czy wykonania innych prac potrzebnych do zachowania istniejącego ogrodzenia w odpowiednim stanie. Nie każdy rachunek przedstawiony przez sąsiada automatycznie tworzy jednak obowiązek zapłaty.
Naprawa ogrodzenia a budowa nowego płotu
Najważniejsze rozróżnienie dotyczy naprawiania istniejącego ogrodzenia oraz wykonania zupełnie nowego. Kwestię tę rozstrzygał Sąd Najwyższy w uchwale z 24 stycznia 2002 roku, sygn. III CZP 75/01.
Sprawa dotyczyła żądania zwrotu połowy kosztów nowego ogrodzenia. Po zniszczeniu wcześniejszego drewnianego płotu jedna ze stron wzniosła ogrodzenie z siatki na metalowych słupkach i zażądała od sąsiadki udziału w wydatkach. Sąd Najwyższy uznał, że obowiązek wynikający z art. 154 par. 2 Kodeksu cywilnego nie obejmuje kosztów wybudowania nowego urządzenia.
To rozróżnienie jest zasadnicze. Naprawienie przewróconego przęsła, konserwacja konstrukcji czy wymiana pojedynczych zużytych części mogą mieścić się w pojęciu utrzymania. Zastąpienie starego płotu zupełnie nową konstrukcją jest już inną kategorią wydatku.
W praktyce właściciel nieruchomości nie może więc sam zdecydować, że zwykła siatka zostanie zastąpiona drogim murem z bloczków, stalowymi przęsłami i elementami dekoracyjnymi, a następnie wyłącznie na podstawie art. 154 Kodeksu cywilnego zażądać od sąsiada połowy kosztów inwestycji.
Nowy płot za kilkadziesiąt tysięcy złotych bez automatycznego rachunku dla sąsiada
Znaczenie tego rozróżnienia rośnie wraz z ceną inwestycji. Cenniki rynkowe z 2026 roku pokazują bardzo duże różnice między poszczególnymi rodzajami ogrodzeń. Prostsze ogrodzenia panelowe mogą kosztować wraz z częścią prac i materiałów około kilkuset złotych za metr bieżący, natomiast ceny rozbudowanych ogrodzeń stalowych czy kutych mogą przekraczać 1000 zł za metr, a przy najbardziej dekoracyjnych rozwiązaniach sięgać kilku tysięcy złotych za metr.
Nawet kilkadziesiąt metrów wspólnej granicy może więc oznaczać inwestycję wartą kilkanaście albo kilkadziesiąt tysięcy złotych. Sam fakt ustawienia nowego płotu w miejscu poprzedniego nie daje jednak podstaw do prostego działania: koszt inwestycji podzielony przez dwa.
Sytuacja zmienia się, jeżeli właściciele wcześniej uzgodnili wykonanie nowego ogrodzenia i sposób finansowania. Mogą ustalić zarówno rodzaj konstrukcji i wykonawcę, jak również maksymalny koszt oraz proporcje podziału wydatków. W takim przypadku źródłem obowiązku zapłaty będzie zawarte między nimi porozumienie.
Dla celów dowodowych rozsądne jest utrwalenie takich ustaleń przynajmniej w korespondencji lub prostym pisemnym porozumieniu. Przy sporze o inwestycję wartą kilkanaście tysięcy złotych odtworzenie po kilku latach treści ustnej rozmowy może być znacznie trudniejsze.
Brak automatycznej zasady podziału kosztów płotu po połowie
Równie ważne jest to, czego w art. 154 Kodeksu cywilnego nie zapisano. Przepis stanowi, że korzystający z urządzenia mają ponosić koszty jego utrzymania wspólnie, ale nie zawiera mechanizmu nakazującego w każdej sytuacji podzielenie rachunku dokładnie po 50 proc.
Kwestia sposobu rozłożenia tych kosztów była przedmiotem rozważań Sądu Najwyższego. W orzecznictwie i doktrynie pojawiały się odwołania między innymi do zasad dotyczących wydatków związanych ze współwłasnością, ale także do równego podziału kosztów wynikającego ze zwyczajowego korzystania przez dwóch sąsiadów.
Dla właściciela otrzymującego żądanie zapłaty oznacza to, że powinien sprawdzić nie tylko sam fakt wykonania prac, ale również ich zakres, konieczność oraz wysokość kosztów. Obowiązek wspólnego utrzymania płotu nie oznacza możliwości jednostronnego zamawiania dowolnie kosztownych prac i przenoszenia ich ceny na drugą stronę.
Płot na granicy nie oznacza automatycznie współwłasności po 50 proc.
Art. 154 ustanawia domniemanie wspólnego użytku urządzeń znajdujących się na granicy. Nie jest to jednak równoznaczne z prostym stwierdzeniem, że każdy element płotu zawsze należy w połowie do jednego i w połowie do drugiego właściciela.
Kwestia własności konkretnego ogrodzenia wymaga oceny według zasad prawa rzeczowego oraz okoliczności jego powstania. Znaczenie może mieć między innymi to, kto je wybudował, na czyim gruncie znajduje się konstrukcja oraz jakie uzgodnienia obowiązywały między właścicielami.
Ma to znaczenie chociażby podczas rozbiórki starego ogrodzenia, sporu o materiały albo planowania nowej konstrukcji. Wspólne korzystanie z płotu i obowiązek uczestniczenia w kosztach jego utrzymania nie są pojęciami tożsamymi ze współwłasnością.
Stary płot nie zawsze wyznacza prawną granicę działki
Przed kosztownym remontem lub wymianą ogrodzenia warto także ustalić, czy rzeczywiście stoi ono na granicy nieruchomości. Wieloletnie położenie płotu samo w sobie nie przesądza przebiegu prawnej granicy gruntu.
Przy starszych nieruchomościach ogrodzenia mogły być ustawiane bez dokładnego pomiaru, przesuwane podczas kolejnych remontów albo od początku znajdować się kilka lub kilkadziesiąt centymetrów od właściwej granicy.
Kodeks cywilny osobno reguluje problem rozgraniczenia nieruchomości. Art. 152 nakłada na właścicieli sąsiadujących gruntów obowiązek współdziałania przy rozgraniczaniu oraz utrzymywaniu stałych znaków granicznych. W tym przypadku ustawodawca przesądził wprost, że koszty rozgraniczenia, a także urządzenia i utrzymywania stałych znaków granicznych, właściciele ponoszą po połowie.
Jeżeli zatem przebieg granicy jest kwestionowany, ustalenie jej położenia przed rozpoczęciem kosztownej inwestycji może zapobiec znacznie poważniejszemu konfliktowi.
Przekroczenie granicy działki i roszczenia właściciela
Postawienie części konstrukcji na cudzym gruncie może prowadzić do sporu wykraczającego poza rozliczenie kosztów ogrodzenia. Kodeks cywilny przewiduje ochronę właściciela przed naruszeniem jego prawa. Jednocześnie szczególne reguły dotyczą sytuacji, w której podczas wznoszenia budynku lub innego urządzenia bez winy umyślnej przekroczono granicę sąsiedniego gruntu.
Nie warto zatem przyjmować, że miejsce, w którym przez kilkadziesiąt lat stała siatka, na pewno odpowiada granicy ujawnionej w dokumentacji geodezyjnej. Przy wątpliwościach problem należy wyjaśnić przed wykonaniem fundamentu, słupków czy podmurówki.
Ogrodzenie wyższe niż 2,20 m i obowiązek zgłoszenia
Niezależnie od stosunków między sąsiadami ogrodzenie podlega przepisom Prawa budowlanego. Aktualna regulacja zalicza budowę ogrodzenia o wysokości przekraczającej 2,20 m do robót, które nie wymagają pozwolenia na budowę, ale wymagają zgłoszenia.
Ogrodzenie nieprzekraczające 2,20 m co do zasady można natomiast wykonać bez pozwolenia na budowę i bez zgłoszenia, z zastrzeżeniem ograniczeń wynikających z innych przepisów dotyczących konkretnej nieruchomości.
W przypadku inwestycji przy zabytku, na terenie objętym szczególną ochroną albo w innych nietypowych lokalizacjach mogą mieć zastosowanie dodatkowe regulacje. Sama reguła dotycząca wysokości nie przesądza więc o wszystkich obowiązkach inwestora.
Aktualne w 2026 roku warunki techniczne dla ogrodzeń
W tym miejscu istotna jest aktualizacja stanu prawnego. W części publikacji zapowiadano, że od 20 września 2026 roku wejdą w życie nowe warunki techniczne, przewidujące między innymi podwyższenie z 1,8 m do 2,2 m wysokości, poniżej której niedopuszczalne byłyby ostro zakończone elementy ogrodzenia.
Takiej zmiany nie należy obecnie przedstawiać jako obowiązującego prawa. Ministerstwo Rozwoju i Technologii w komunikacie z 18 września 2026 roku poinformowało, że prace nad nowym rozporządzeniem nadal trwają. Jednocześnie wprowadzono 18-miesięczny okres dalszego stosowania dotychczasowych przepisów wykonawczych, liczony od 20 września 2026 roku.
Obecne regulacje stanowią więc nadal, że ogrodzenie nie może stwarzać zagrożenia dla bezpieczeństwa ludzi i zwierząt, a umieszczanie ostro zakończonych elementów, drutu kolczastego, tłuczonego szkła i podobnych materiałów jest zabronione na wysokości mniejszej niż 1,8 m.
Bramy i furtki nie mogą otwierać się na zewnątrz działki. Przepisy określają również wymaganą szerokość bramy na co najmniej 2,4 m oraz furtki na co najmniej 0,9 m, przy czym część wymagań dotyczących furtek odnosi się do określonych rodzajów zabudowy.
Rachunek od sąsiada i elementy wymagające sprawdzenia
Po otrzymaniu żądania zapłaty najważniejsze jest ustalenie, czego dokładnie dotyczy wydatek. Jeżeli wykonano konieczną naprawę istniejącego ogrodzenia stojącego na granicy i służącego obu nieruchomościom, art. 154 Kodeksu cywilnego może stanowić podstawę wspólnego ponoszenia kosztów.
Jeżeli natomiast stary płot został rozebrany, a jeden z właścicieli bez wcześniejszego porozumienia postawił w jego miejsce zupełnie nowe ogrodzenie, sytuacja jest zasadniczo inna. Uchwała Sądu Najwyższego III CZP 75/01 wyklucza traktowanie kosztów budowy nowego urządzenia jako kosztów utrzymania w rozumieniu art. 154 par. 2 Kodeksu cywilnego.
Przy większej kwocie znaczenie będzie miało również to, gdzie rzeczywiście przebiega granica, jaki był stan wcześniejszego ogrodzenia, które prace wykonano, czy były one konieczne oraz czy strony wcześniej uzgadniały zakres inwestycji. Samo umieszczenie na wezwaniu do zapłaty numeru artykułu Kodeksu cywilnego nie przesądza jeszcze o zasadności całej żądanej kwoty.
Sąsiad może domagać się udziału w kosztach naprawy płotu znajdującego się dokładnie na granicy nieruchomości, nawet jeśli wcześniej nie podpisano umowy o każdym remoncie. Nie oznacza to jednak prawa do jednostronnego wybudowania nowego, kosztownego ogrodzenia i automatycznego obciążenia właściciela sąsiedniej działki połową rachunku. Granicę między tymi sytuacjami wyznaczają art. 154 Kodeksu cywilnego oraz uchwała Sądu Najwyższego.
Podstawa prawna
- Ustawa z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny, w szczególności art. 151, art. 152, art. 153, art. 154 oraz przepisy dotyczące ochrony własności. Aktualny tekst jednolity: Dz.U. z 2026 r. poz. 795. Kancelaria Sejmu potwierdza, że art. 152 przewiduje podział kosztów rozgraniczenia i znaków granicznych po połowie, natomiast art. 154 nakazuje wspólne ponoszenie kosztów utrzymania urządzeń granicznych.
- Uchwała Sądu Najwyższego z 24 stycznia 2002 r., sygn. III CZP 75/01 – obowiązek z art. 154 par. 2 Kodeksu cywilnego nie obejmuje kosztów wybudowania nowego urządzenia.
- Ustawa z 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane, art. 29 – ogrodzenia o wysokości powyżej 2,20 m należą do inwestycji niewymagających pozwolenia na budowę, ale objętych obowiązkiem zgłoszenia.
- Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie – przepisy dotyczące bezpieczeństwa ogrodzeń, bram i furtek.
- Ustawa z 31 lipca 2026 r. zmieniająca przepisy związane z Prawem budowlanym – podstawa dalszego stosowania dotychczasowych przepisów wykonawczych w okresie przejściowym. Ministerstwo Rozwoju i Technologii 18 września 2026 r. potwierdziło, że nowe rozporządzenie nadal jest przygotowywane.
Źródła:
- GazetaPrawna.pl – materiały dotyczące art. 154 Kodeksu cywilnego, kosztów urządzeń granicznych oraz zasad budowy ogrodzeń między nieruchomościami.
- Rzeczpospolita – omówienie sporów o urządzenia graniczne i uchwały Sądu Najwyższego III CZP 75/01.
- Ministerstwo Rozwoju i Technologii – komunikat z 18 września 2026 r. o dalszym stosowaniu dotychczasowych warunków technicznych i trwających pracach nad nowym rozporządzeniem.
- Dziennik Ustaw – stan publikacji aktów prawnych na 21 września 2026 r.
- Kalkulatory Dom i Ogród – orientacyjne ceny ogrodzeń panelowych w 2026 roku; Stal-Gate – aktualne w 2026 roku przykładowe ceny ogrodzeń stalowych i kutych.
Kiedy art. 154 Kodeksu cywilnego pozwala żądać udziału w kosztach płotu na granicy działek?
Czy art. 154 Kodeksu cywilnego obejmuje koszt budowy nowego ogrodzenia na granicy?
Czy rachunek za płot na granicy zawsze dzieli się po 50 proc. między sąsiadów?
Czy wieloletnie położenie starego płotu przesądza prawną granicę działki?
Kiedy budowa ogrodzenia wymaga zgłoszenia według Prawa budowlanego?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)