Autopromocja

Widoku na morze nie mogą przesłaniać palmy i parasole

Wakacje, turystyka, urlop
Istota sporu sprowadzała się do wspomnianej już różnicy w rozumieniu klauzuli o widoku na morzeShutterStock
3 stycznia 2017

Dopłacając za przyjemność patrzenia na morze, turysta ma prawo oczekiwać, że zobaczy akwen ze swojego pokoju. Nie mogą go zasłaniać drzewa czy sprzęty służące plażowiczom.

W ofertach wielu biur podróży pojawia się możliwość zarezerwowania za dodatkową opłatą pokoju z widokiem na morze. To standardowe sformułowanie, które jednak, jak się okazuje, może być rozumiane w różny sposób. Turysta oczekuje widoku fal obmywających plaże. Tymczasem dla biura podróży to pokój z oknami wychodzącymi w stronę morza.

Różnica w rozumieniu tego sformułowania stała się powodem sądowego sporu, który niedawno doczekał się finału w drugiej instancji. Dwie kobiety wykupiły wakacje za granicą. Zależało im na pokoju z widokiem na morze, dlatego skorzystały z opcji, jaką dawało biuro podróży, i dopłaciły za niego 210 zł. Widok, który oglądały podczas pobytu, nie usatysfakcjonował ich. Morską toń przesłaniały bowiem parasole i palmy.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.