Autopromocja

Przeciąganie liny w kredytach frankowych

Frank Szwajcarski
Trwa swoiste przeciąganie liny – tak to, co dzieje się wokół walutowych kredytów hipotecznych, określił wczoraj Jerzy Bańka, wiceprezes Związku Banków Polskich. ShutterStock
29 marca 2017

Frankowicze są winni bankom ponad 130 mld zł. Czekają na decyzje Komitetu Stabilności Finansowej.

Trwa swoiste przeciąganie liny – tak to, co dzieje się wokół walutowych kredytów hipotecznych, określił wczoraj Jerzy Bańka, wiceprezes Związku Banków Polskich. Miał na myśli z jednej strony poczynania środowiska frankowiczów, którzy w miniony weekend demonstrowali, wzywając prezydenta Andrzeja Dudę do wywiązania się z wyborczej obietnicy rozwiązania „problemu frankowego”. Drugi koniec liny jest w rękach bankowców. Ci zaś nie są skłonni do wychodzenia z nowymi propozycjami, które zmierzałyby do systemowego załatwienia sprawy.

– Czekamy na rozwinięcie rekomendacji Komitetu Stabilności Finansowej – powiedział wczoraj na spotkaniu z dziennikarzami Krzysztof Pietraszkiewicz, prezes ZBP. Komitet, w którego skład wchodzą szefowie Narodowego Banku Polskiego, Ministerstwa Finansów, Komisji Nadzoru Finansowego i Bankowego Funduszu Gwarancyjnego, w styczniu przedstawił listę rekomendacji, które mają doprowadzić do tego, że banki będą bardziej niż dotąd skłonne do dogadywania się z klientami. Prezes NBP Adam Glapiński zapowiadał niedawno, że jeszcze w marcu zostaną ujawnione szczegółowe rozwiązania. Wszystko jednak wskazuje, że będzie opóźnienie.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.