Różnice w stawkach za ubezpieczenie już teraz przekraczają 70 proc., a będą jeszcze rosnąć
Dobrzy kierowcy, którym nie trzeba wypłacać odszkodowań, będą płacić coraz mniej, a najbardziej szkodowi – coraz więcej. Tendencja polegająca na różnicowaniu składek jest już widoczna, w najbliższym czasie będzie się jeszcze nasilać ze względu na działania w kierunku optymalizacji kosztowej w ubezpieczalniach oraz dlatego, że mają one coraz skuteczniejsze narzędzia do analizy historii ubezpieczeniowej klientów. – Obecnie różnice w stawkach dla kierowców szkodowych i jeżdżących bezszkodowo są znacznie mniejsze niż na przykład w Wielkiej Brytanii czy w USA, gdzie mogą dochodzić do 800 procent – przekonuje Marcin Broda, ekspert z firmy doradczej Ogma.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.