W świetle obowiązujących przepisów to bank odpowiada za prawdziwość przesłanych do systemu danych i ma za zadanie skorygować ewentualne błędne wpisy.
W odpowiedzi na pytania DGP Tomasz Bogusławski z biura komunikacji banku Pekao SA tłumaczy: – Przede wszystkim pragnę wyjaśnić, że baza BIK nie jest wbrew powszechnej opinii bazą nierzetelnych dłużników. Do niej przekazywane są automatycznie informacje o zobowiązaniach kredytowych klientów zarówno tych spłacanych terminowo, jak i tych, przy których wystąpiło opóźnienie w spłacie. Informacje w BIK pozwalają ocenić wiarygodność danej osoby, co warunkuje możliwość uzyskania w instytucjach finansowych nowych kredytów i pożyczek. Jeśli z rejestru wynika, że dłużnik rzetelnie reguluje zobowiązania, to oznacza, że można mu zaufać i udzielić innego kredytu. Z kolei wpisy sugerujące problemy ze spłatą są sygnałem alarmowym dla innych instytucji co do wiarygodności określonej osoby. W tym drugim przypadku z BIK wynika wysokość zaległych zobowiązań oraz terminy zwłoki w ich regulowaniu. Dlatego też trzeba dbać o aktualność i prawdziwość zawartych w bazie danych.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)