Autopromocja

Walka z Metrobank trwa. Do odzyskania 15 mln zł z kredytów frankowych

sąd, prawo, pieniądze, koszty sądowe
W opisywanych przypadkach z pomocą klientom przyszedł UOKiK, wobec którego banki zobowiązały się, że oddadzą klientom kwotę wynikającą z różnicy między dotychczasowym oprocentowaniem a tym, które uwzględnia ujemny LIBORShutterStock
26 lipca 2016

Osoby, które w latach 2011–2015 spłacały kredyty walutowe udzielone przez Metrobank, mają szansę dostać z powrotem część wpłaconych kwot. Sprawa możliwych nieprawidłowości wczoraj trafiła do UOKiK.

Batalię z Getin Noble Bank, którego częścią obecnie jest Metrobank, wygrał już jeden z kredytobiorców. Po złożeniu przez niego reklamacji bank przyznał bowiem, że od 9 grudnia 2011 r. do 9 marca 2015 r. ustalał oprocentowanie kredytu w oparciu o niewłaściwą stawkę LIBOR. W związku z tym kredytodawca podjął decyzję o zwrocie klientowi odsetek umownych w kwocie ok. 722 zł.

– Choć bank przyznał się, iż popełnił pomyłkę, to jednak nie podjął żadnych kroków zmierzających do zrekompensowania strat pozostałym kredytobiorcom. W tej sytuacji zdecydowaliśmy, że najlepszym rozwiązaniem będzie złożenie zawiadomienia do prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów – opowiada dr Jacek Czabański, prowadzący blog www.pomocfrankowiczom.pl

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.