Banki nie są chętne do dzielenia się z klientami z zysków z lokat. Na szczęście wkrótce może to się zmienić. Na korzyść deponentów działają kryzys finansowy w Europie i słaby złoty.
Klienci polskich banków dobrze wiedzą, że o tych instytucjach wiele można powiedzieć, ale nie to, że lubią się dzielić zyskami z deponentami. Dziś, by zarobić na lokacie po uwzględnieniu inflacji i podatków, oprocentowanie musiałoby przekraczać 5 proc. W rzeczywistości średnie oprocentowanie przekracza nieco 4 proc. Ostatnio przekonujemy się też, że podniesienie stóp procentowych przez RPP niekoniecznie musi oznaczać wzrost zyskowności oszczędzania w bankach. Informacji o podwyżkach oprocentowania jest jak na lekarstwo.
Jest jednak kilka powodów, dla których w najbliższym czasie może to się zmienić.Jednym z nich jest osłabienie złotego. – Ze względu na konieczność spełnienia norm płynnościowych utrzymujący się wysoki kurs franka szwajcarskiego może zaowocować wzrostem konkurencji na rynku lokat – uważa Piotr Grzybczak, dyrektor zarządzający BGŻ Optima.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.