Banki będą mogły profilować klientów w sposób zautomatyzowany, bez pytania ich o zgodę. Nie będą nawet musiały wykazywać, że jest to niezbędne do wykonania umowy.
Do weryfikacji zdolności kredytowej klientów już dawno przestały bankom wystarczać zaświadczenia o zarobkach, dane o zaciągniętych zobowiązaniach czy stan cywilny. Od lat do oceny wykorzystywane są komputery i specjalne algorytmy przetwarzające wiele różnych danych. Oczywiście banki chronią informacje na temat tego, co analizują ich komputery. Nieoficjalnie mówi się, że pod uwagę branych jest kilkaset, a nawet tysiące zmiennych.
Pozostało 93% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Pozostało 93% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.