Tak orzekł dziś unijny Trybunał Sprawiedliwości w Luksemburgu. Europejski Bank Centralny podjął decyzję w sprawie programu w 2012 roku.
Uznał wtedy, że stopy procentowe obligacji poszczególnych państw należących do strefy euro podlegają zbyt dużym wahaniom. Na tej podstawie EBC upoważnił banki centralne należące do Europejskiego Systemu Banków Centralnych do nabycia na rynkach wtórnych- pod pewnymi warunkami - obligacji skarbowych państw eurolandu.
- Brak odsetek? Wykup obligacje. Nie czekaj biernie, gdy firma nie dotrzymuje zobowiązań
- Niskie stopy procentowe? To się wszystkim opłaci
- Ekspert: Prawo antylichwiarskie powinno wprowadzić rejestr pożyczkodawców
- Rząd przyjął projekt ustawy o zmianie ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym
- Kredyty we frankach: Kto tak naprawdę zapłaci za przewalutowanie?
Wkrótce w Niemczech pojawiły się jednak zarzuty dotyczące m.in. tego, że program nie jest objęty mandatem EBC i narusza zakaz bezpośredniego finansowania państw członkowskich należących do strefy euro. Unijny Trybunał dzisiejszym wyrokiem odrzucił te zarzuty.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu