Prawnicy są nader podatni na pułapkę złudzeń podobnych do tych, którymi zajmował się autor osławionej „Nowej klasy”.
Mało kto pamięta, kim był. Ale w czasach mojej młodości, na przełomie lat 50. i 60. Milovan Dżilas, jugosłowiański polityk z najwyższej półki, towarzysz Tity jeszcze z partyzantki, odpowiedzialny za agitację i propagandę, potem pozbawiony urzędów i internowany za krytykę partii, był znaną postacią. Zasłynął jako autor „Nowej klasy”. Oczywiście nikt mu tego nie wydał, ale książka – opublikowana na Zachodzie – cieszyła się perwersyjną sławą także w obozie socjalistycznym.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.