Autopromocja

"Prawo unijne należy interpretować przychylnie"

Stanisław Biernat, kandydat na sędziego Trybunału Konstytucyjnego
Stanisław Biernat, kandydat na sędziego Trybunału KonstytucyjnegoDGP
24 czerwca 2008

TRZY PYTANIA DO... STANISŁAW BIERNATA, kandydata na sędziego Trybunału Konstytucyjnego - Trzeba brać pod uwagę możliwości Trybunału. Sprawy powinny być rozpatrywane w rozsądnym czasie, co wynika z art. 6 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Gdyby rozszerzyć zakres skargi, to należałoby się liczyć z wydłużeniem procedury rozpatrywania lub z niedokładnym jej zbadaniem.

• Czy kompetencje Trybunału Konstytucyjnego nie powinny zostać określone szerzej niż na to miejsce teraz?

- Z pozycji art. 188 konstytucji zakres kontroli przeprowadzanej przez Trybunał Konstytucyjny jest określony prawidłowo. W praktyce w grę wchodzi kontrola zgodności ustaw i innych aktów normatywnych organów centralnych z konstytucją. Kontrola aktów wydawanych przez organy terenowe należy do sądów administracyjnych. Jest ona pełna. Do tego dochodzi sprawdzenie zgodności umów międzynarodowych z konstytucją. Umowy międzynarodowe wiążą państwo z innymi stronami - państwami i organizacjami międzynarodowymi. Uznanie niekonstytucyjności umowy międzynarodowej z konstytucją rodzi konsekwencje w prawie wewnętrznym i prawie międzynarodowym. Można by rozważyć ograniczenie kontrolowania tych umów tylko do niektórych rodzajów przenoszących na organizację międzynarodową część kompetencji władzy państwowej. Chodzi tu głównie o Traktat akcesyjny i prawo pierwotne Unii. Jest problem, czy nie byłoby dobrze ograniczyć się tylko do kontroli prewencyjnej, czyli następującej przed ratyfikacją.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.