Autopromocja

Kierujący autem nauki jazdy odpowie jak kierowca

Egzamin praktyczny na prawo jazdy
Egzamin praktyczny na prawo jazdyDGP
4 listopada 2009

Kandydata na kierowcę można ukarać za wypadki i wykroczenia, tak jak osobę z prawem jazdy. Oceniając odpowiedzialność, należy ustalić zaniedbania instruktora i przygotowanie kursanta. Instruktor ponosi odpowiedzialność za błędne manewry ucznia, jeśli mógł im zapobiec.

W listopadzie przed Sądem Rejonowym w Radzyniu Podlaskim odbędzie się kolejna rozprawa w sprawie byłej uczestniczki szkoły nauki jazdy, która została oskarżona o nieumyślne spowodowanie wypadku drogowego. Przed dwoma laty, jadąc samochodem szkoleniowym, wpadła w poślizg i czołowo zderzyła się z nadjeżdżającym z przeciwka pojazdem. W wyniku zderzenia zginęły dwie osoby. W ocenie prokuratora za brakiem winy uczestniczki kursu nauki jazdy nie przemawiał nawet fakt, że auto nie było przygotowane do złych warunków pogodowych (miało letnie opony, podczas gdy padał śnieg) i jechały w nim dwie dodatkowe osoby.

– Polskie prawo nie narzuca obowiązku sezonowej zmiany opon. Jeżeli jednak instruktor wiedział, że samochód ma zamontowane letnie ogumienie, to powinien z góry założyć, iż pojazd będzie zachowywał się inaczej na drodze. Miał więc obowiązek przewidzieć możliwość poślizgu i zapanować zawczasu nad prędkością samochodu rozwijaną przez kursanta – uwzględniając również zapewne brak doświadczenia kandydata na kierowcę w zachowaniu w tego rodzaju warunkach – podkreśla dr inż. Jacek Pok, biegły sądowy z zakresu rekonstrukcji wypadków i kolizji drogowych.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.