"Odpowiedzialność za prawo słabnie"

Prawodawstwo (1997-2005)
Prawodawstwo (1997-2005)DGP
12 listopada 2008

Rozmawiamy z TOMASZEM STAWECKIM I WIESŁAWEM STAŚKIEWICZEM - autorami raportu z badań nad orzecznictwem Trybunału Konstytucyjnego - Brak współpracy między najwyższymi sądami i Trybunałem Konstytucyjnym umacnia formalistyczne postawy sędziów orzekających w sądach powszechnych. Tymczasem dziś już nic nie stoi na przeszkodzie, aby sędziowie oceniali, co jest właściwe i sprawiedliwe dla obywateli.

• Przygotowany przez panów raport wskazuje, że wbrew potocznym opiniom, a także konstytucyjnym założeniom, rzeczywisty wpływ Trybunału na organy władzy jest tak naprawdę niewielki. Kto powinien odpowiadać za niewykonanie orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego i czy odpowiedzialności takiej nie należy jednak zapisać wyraźnie w ustawie?

- Sytuacja jest inna, niż była rok temu. Senat, dzięki utworzeniu specjalnej komisji, doprowadził do wykonania siedmiu wyroków. Rząd powołał komórkę w swoim centrum legislacji. Powstała też trzecia komórka w Biurze Analiz Sejmowych. Jeśli wszystkie te biura będą ze sobą współpracować, to nie należy robić już niczego dodatkowego. Jeśli byłaby ustawa o tworzeniu prawa, to można by tam zamieścić obowiązki nałożone na stronę rządową

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.