Autopromocja

Burmistrz może cofnąć zezwolenie na handel alkoholem niezależnie od winy przedsiębiorcy

11 maja 2011

Właściciel sklepu nie może uchylić się od sankcji w postaci cofnięcia zezwolenia na sprzedaż alkoholu tylko dlatego, że sprzedał go nieletniemu jego pracownik. Organ może odebrać zezwolenie niezależnie od tego, czy przedsiębiorca miał jakikolwiek wpływ na postępowanie ekspedienta

5 kwietnia 2011 r. Trybunał Konstytucyjny zajął stanowisko w sprawie możliwości odbierania zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych w przypadku podawania go osobom nieletnim przez pracowników przedsiębiorcy. Orzekł, że będący podstawą do stosowania sankcji administracyjnej w takich sytuacjach art. 18 ust. 10 pkt 1 lit. a) ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi jest zgodny z konstytucją i nie ogranicza swobody prowadzenia działalności gospodarczej. Nie ma przy tym znaczenia, że prowadzący ją przedsiębiorca wypełnia osobiście wszystkie obowiązki mające na celu zapewnienie przestrzegania określonych w ustawie zasad sprzedaży napojów alkoholowych.

Pytanie prawne sądu

Wątpliwości co do słuszności odbierania zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych przedsiębiorcom w takich sytuacjach powziął Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku. Rozpoznawał sprawę, w której prezydent miasta cofnął zezwolenie na sprzedaż alkoholu w prowadzonym przez niego sklepie spożywczo-przemysłowym. Powodem był udokumentowany przypadek sprzedaży alkoholu osobie, która nie ukończyła 18. roku życia. Tak jak to się często zdarza w praktyce, osobą, która podała alkohol nieletniemu, nie był sam przedsiębiorca, ale zatrudniona u niego ekspedientka. Sprzedawczyni została ukarana grzywną.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.